Baskijskie przekąski pintxos

Inspiracją na ten wpis był filmik na YouTube pewnych polskich youtuberów „gastronomicznych” 😀 Na filmie z ich wizyty w Barcelonie, w którym podobno próbowali „tradycyjnego hiszpańskiego jedzenia” W KATALONII. Zaczniemy od tego, że Katalonia ma niesamowitą, własną gastronomię, a ci „spece gastronomiczni” wrzucili wszystkie dania do worka „hiszpańskie”, a jednym z tych dań były „las empanadas”, tylko że nie były one hiszpańskie tylko argentyńskie, i to jeszcze z franczyzy… Więc dla tych z Was, którzy nie jesteście „specami”, a chcielibyście odróżnić hiszpańską empanadę od tej argentyńskiej to ten wpis jest dla Was 😉 

 

Pintxos to baskijskie przekaski.

c

x

Hiszpańskie klasyki jedzeniowe. Czyli co wybrać, żeby faktycznie spróbować lokalnego jedzenia


c

x

Zaczniemy od północy, czyli Kraj Basków i Nawarra

c

W Kraju Basków stworzyli „pintxos„, czyli małe przekąski, które konsumuje się z winem, piwem, itd. A kto rozpromował „pintxos” na półwyspie? Oprócz, oczywiście samej świetnej idei małej i pysznej przekąski to była to franczyza z Nawarry: Lizarran. Poza Krajem Basków/Nawarra pintxos zapisują z „ch”.

 

d

f

d

s

 

Innym baskijskim klasykiem jest Bacalao al Pil Pil. Też na YouTube widziałam innych speców, którzy krewetki w sosie czosnkowym (gambas al ajillo) nazwali al pil pil 🙂 Pil pil to emulsja kolagenu ze skóry ryby z oliwą. Klasykiem jest dorsz w sosie pil pil.

Na filmiku jest Karlos Arguiñano, chyba najpopularniejszy baskijski kucharz, a jego restauracja znajduje się w baskijskim miasteczku Zarautz.

h

g

 

d

Innym klasykiem jest Bacalao a la Vizcaína, czyli dorsz w sosie biskajskim (z baskijskiej prowincji Bizkaia). Jest on na bazie papryki „choricero”.

g

d

 

d

Baskowie lubią tego dorsza 😀 Na północy bacalao ajoarriero robiony jest z papryką, natomiast na południu z ziemniakami i jajkami (el bacalao ajoarriero aragonés) 🙂

Baskowie mają jeszcze masę innych potraw, jak na przykład: Chipirones en su Tinta (młode kalmary w sosie atramentowym), t-bone na grillu (jeśli jesteście fanami mięsa to właśnie Baskowie robią najlepsze steki wołowe na grillu), a baskijski Asador Etxebarri został okrzyknięty najlepszym w Europie. Sos „a la donostiarra” to aromatyzowana czosnkiem oliwa z dodatkiem suszonej papryki baskijskiej z Espelette, a „Marmitako” to nic innego jak duszone ziemniaki z papryką i tuńczykiem. Baskijskie klasyczne sery to: Idiazabal, Roncal (Nawarra), natomiast w Kraju Basków po stronie francuskiej to Fromage du Pays Basque. Wszystkie robi się w taki sam sposób i pochodzą od baskijskiej owcy Latxa, a różnica w nazwach przez Hiszpanów i Francuzów, którzy ich rozdzielili 😉 Latxa jest najstarszą rasą owiec w Europie 😉

Talos con txistorra = „txistor” to kiełbasa po baskijsku, a „ra” to rodzajnik określony. Hiszpanie jako, że nie posiadają „tx” zapisują nazwę tej kiełbasy jako „chistorra”. Talo con txistorra to baskijski klasyk wszystkich fiest i świąt 😉 Talo to placek z mąki kukurydzianej nadziewany kiełbaską paprykową txistorra z Nawarry.

A co ze znanym spalonym sernikiem baskijskim? Sernik ten pochodzi z miasta Donostia (hiszp. San Sebastián) i stał się znany jakoś tak niedawno, a klasykiem baskijskich wypieków jest: Euskal Pastela (Gâteau Basque po stronie francuskiej). Jest to kruche ciasto z dodatkiem mąki migdałowej nadziewane kremem cukierniczym (wersja klasyczna po stronie hiszpańskiej), a po francuskiej jest nadziewane wiśniami. Łatwo je odróżnić od innych wypieków, bo zawsze mają baskijski symbol lauburu (cztery głowy), to ten, który jest na pierwszej infografice z pintxos-pintxitos po lewej stronie. 

A z warzyw 🙂 Nawarra ma najlepsze papryczki piquillo, karczochy i szparagi. W prowincji Bizkaia spróbujecie najlepszych papryczek „euskal piparrak„, albo smażone, albo w occie. To ich używa się do najpopularniejszego pintxo baskijskiego: gilda del norte 🙂 A gilda to nic innego jak nadziewane na wykałaczkę oliwki, piparra i fileciki anchoa lub boquerón. Anchoa to te solone, a boquerón to te marynowane w occie. Baskowie posiadają najlepsze konserwy rybne, więc też warto na nie zwrócić uwagę.

Mogłabym tak bez końca więc idziemy dalej 😀

f

d

Aragón, Cataluña y Valencia

f

Wcześniej tworzyli jedno królestwo i gastronomicznie są bardzo podobni. Walencja i Katalonia zawsze spierają się o to, kto ma najlepsze paelle 🙂 Tutaj już gusta wiodą prym, jak dla mnie zarówno u jednych, jak i drugich paelle to mistrzostwo świata. I to właśnie stąd one pochodzą, więc jeśli chcecie zjeść najlepszą to nie wystarczy przyjechać do „Hiszpanii”, trzeba pojechać albo do Katalonii, albo Walencji 😉

Innym klasykiem jest Horchata Valenciana, czyli napój z migdała ziemnego (cibory jadalnej), wakacyjny must have, ale jak dla mnie jest to za słodkie. 

Oczywiście Pa amb Tomàquet, czyli inaczej nazywany „pan tumaca„, klasyk kataloński, chleb typu payes, dobry pomidor, oliwa i sól. Innym katalońskim klasykiem jest Calçots con salsa romesco. Calçots to młoda cebula, która przez nadmiar ziemi, zamiast rosnąć wszerz rośnie do góry 🙂 Katalończycy zbierają je jeszcze młodziutkie i smażą na grillu z dodatkiem sosu na ich bazie lub cudnego sosu romesco z papryczek ñora.

c

d

c

x

Jak Cataluña to też i butifarra 🙂 Są mistrzami w wytwarzaniu kiełbas, jechać tam i nie spróbować butifarras catalanas to zbrodnia! Moja ulubiona katalońska kiełbaska to „salchichón del Payés” 🙂 A nie można też zapomnieć o sałatce z pieczonych warzyw: Escalivada, bo jest to jedna z pyszniejszych rzeczy.

s

 

s

Aragón ma swoją wersję Bacalao Ajoarriero z ziemniakami. Trzeba u nich spróbować Ternasco de Aragón, które ma swoją chronioną nazwę I.G.P. na młode jagnięta. Na północy, na granicy z Nawarrą, mają Pollo al Chilindrón, czyli kurczak z papryką piquillo z Nawarry 😉 Ta część Aragonu wcześniej należała do baskijskiego Królestwa Nawarry stąd podobne przepisy. Oczywiście nie można zapomnieć o kiełbasie Longaniza de Graus, klasyk aragoński, lub o szynce serrano z miasta Teruel (DOP jamón de Teruel), która jest mega smaczna. Aragón jest też znany z uprawy borraja, roślina typowo śródziemnomorska, ma masę kłujek, traci się godziny na jej obranie, ale w smaku jest ok, jeśli dodasz „el sofrito” 😀 Aragón ma też pyszne brzoskwinie (el Melocotón de Calanda).

d

 

s

d

A co z deserami? Na pewno trzeba wspomnieć o La Crema Catalana, ale innym must have jest Panellets, czyli ciasteczka migdałowe z orzeszkami sosnowymi.

c

s

Galicia y la empanada 🙂

v

To właśnie w Galicji została wymyślona Empanada. Jej historia sięga VII wieku, a spopularyzowała się dzięki szlakowi „Camino de Santiago”. Klasyczna empanada była robiona z mąki, smalcu, wody i soli, a smalec dlatego, że Hiszpanie mieli obsesję na punkcie swojego arabskiego i żydowskiego pochodzenia i żeby udowodnić, że są katolikami to walili smalec do wszystkiego. Obecnie ten smalec większość ludzi zastępuje oliwą, aleee tradycyjna empanada jest na smalcu 😉 Bogatsi nadziewali ją mięsem, rolnicy i rybacy tym co mieli: tuńczykiem, dorszem, ośmiornicą, itd. A jak już jesteśmy przy ośmiornicy, to właśnie Galicja się w jej przygotowywaniu specjalizuje, a el Pulpo a la Gallega to must have Galicji. Jest ona podawana z ziemniakami i polewana oliwą wymieszaną z hiszpańską wędzoną papryką de la Vera DOP.

c

s

A jak Galicja, to też i Tarta de Santiago (ciasto św. Jakuba), czyli ciasto migdałowe. Nie zawiera ono nic oprócz mąki migdałowej, jajek i cukru, a dekoruje się cukrem pudrem, tworząc krzyż św. Jakuba. Te które można spotkać w supermarketach zawierają jeszcze dodatkowo tłuszcz palmowy.

A jakie sery mają w Galicji? Cudne! 😀 Jestem serożercom i Wam powiem, że sery mają świetne: Arzúa-Ulloa, Tetilla, San Simón da Costa lub O Cebreiro, a wszystkie one z DOP (chronioną nazwą pochodzenia).

d

s

a

Asturias y Cantabria

c

Jak Asturias to Fabada. Fabada to synonim autonomii Asturias 😉 Las fabas to duże fasole w stylu naszego Jasia, które uprawia się w Asturias. Natomiast Fabada to właśnie ta fasola z dodatkiem asturiańskiego chorizo, ich kaszanki i boczku.

c

s

Są dwa regiony na półwyspie iberyjskim, które specjalizują się w cydrze: Asturias i Baskowie. Cydr asturiański jest słodki, natomiast baskijski wytrawny.

A sery? Asturianie mają jeden wyjątkowy ser: Cabrales 🙂 Bardzo śmierdzący, a dojrzewa on w jaskiniach de los Picos de Europa. Są też inne, ale ten jeden trzeba spróbować!

Jest jeszcze jeden popularny klasyk z Asturii: Cachopo, a jest to połączenie dwóch filetów wołowych, które klasycznie nadziewa się serem i szynką serrano, a później obtacza w jajku i bułce tartej i smaży 🙂

 

A w Kantabrii? A  Kantabria to przede wszystkim konserwy rybne, są wyborne! Poza tym: cocido montañés (fasola z kapustą), cocido Lebaniego (ciecierzyca z mięsem), sery: Queso Picón Bejes-Tresviso i el Queso de Cantabria. A z deserów: Sobaos Pasiegos (biszkopciki) i Quesada Pasiega (taki ala sernik ale do naszego się nie umywa).

c

c

s

Centrum: Castillas y Madrid

d

Las castillas, Extremadura i Madryt to przede wszystkim mięcha, strączki i papryka de la Vera 🙂 

Kastylia i León to ziemia pieczonych małych zwierząt: Cochinillo (prosię) i Cordero Lechal/Lechazo (jagnię karmione tylko mlekiem matki). Powinny mieć mniej niż trzy miesiące i są pieczone w piecach na drewno. 
Poza tym to tutaj wyrabia się najlepszą hiszpańską kaszankę: Morcilla de Burgos. Mamy również: szynkę Jamón de Guijuelo y szynkę wołową Cecina de León. Castilla y León znana też jest ze swojego zamiłowania do polowania i mają wyroby z dzików, saren, jeleni, itd. Poza tym przysmak królowej: los torreznos de Soria 🙂 Od samego patrzenia można zawału dostać: boczek ze skórą gotowany, a później smażony na głębokim tłuszczu, aż będzie chrupiący. A takim zwieńczeniem mięsnego uwielbienia jest: Botillo del Bierzo. Botillo de Bierzo to mieszanka zamarynowanych papryką części świni, którymi wypełnia się jelito, aż do stworzenia kuli, a później suszy i dodaje do różnych elaboracji.

Znacie hiszpańską zupę czosnkową? To właśnie stad pochodzi: la sopa de ajo castellana. Podsmażony czosnek na oliwie, stary chleb, papryka de la Vera i woda 🙂 Tradycyjna kolacja starych Hiszpanów.

 

c

x

Z Castilla y La Mancha najważniejszy jest ser! 😀 Queso Manchego to chyba najpopularniejszy ser w całej Hiszpanii. Wszyscy znają, wszyscy lubią, jest pyszny, słodki, aromatyczny, tylko jeść i się delektować. 
Z tego regionu pochodzi też najlepszy szafran (Azafrán de La Mancha). 
Popularne dania to: Pisto Manchego, takie jakby nasze leczo, ale bez mięsa 😉 Jest pyszne i warto zamawiać w restauracjach jeśli będzie.

s

Innym klasycznym daniem jest na przykład: Migas Manchegas, a jest to miąższ starego chleba podsmażany na oliwie z czosnkiem, chorizo i skwarkami. Rożni się od migas extremeñas tym, że tamte je się z kawałkami pomarańczy, a te z białymi winogronami. Las migas extremeñas nie są aż tak wysuszone i często dodaje się do nich jajko.

c

s

a

A co tam ciekawego znajdziemy w autonomii Madrytu? 🙂 Madryt to przede wszystkich: Cocido Madrileño, czyli ciecierzyca gotowana z warzywami i z rożnymi mięsami. 

v

Innym klasykiem z Madrytu są: Callos a la Madrileña, czyli flaki na ostro z różnymi mięsami. W Madrycie zjemy również takie klasyki jak: Bocadillo de Calamares (kanapka z kalmarami), Patatas Bravas (smażone kwadratowe ziemniaki z pikantnym sosem la salsa brava i majonezem), czy Gallinejas y Entresijos (odpadki z jagnięcia smażone we własnym tłuszczu).

c

 

v

c

Dużymi krokami zbliżamy się do zmieni najlepszej szynki 🙂 To właśnie w Extremadurze hoduje się świnie rasy ibérico karmione żołędziami (jamón ibérico de bellota). Poza tym najlepsza oliwa, Pimentón de la Vera (papryka de la Vera), sery: La Torta del Casar i los quesos de La Serena o Ibores. Z Extremadury pochodzą najlepsze czereśnie Cerezas del Valle del Jerte (DOP).

A jakie dania? Jest Caldereta Extremeña (tradycyjna potrawka z jagnięciny (lub koźlęcia) gotowana powoli z papryką, czosnkiem i winem), jest Chanfaina ( potrawka złożona z podrobów jagnięcych (wątróbki, nerek), gotowanej krwi, cebuli, czosnku i chleba), jest Zorongollo extremeño (sałatka z pieczonych czerwonych papryk i pomidorów, doprawiona czosnkiem i oliwą z oliwek) lub Cojondongo (chłodnik przygotowany z bułki tartej, czosnku, oleju, octu i wody, podawany z pomidorami, ogórkiem lub sardynkami).

d

c

x

Andalucía, Murcia y las islas

c

Klasykiem andaluzyjskim jest oczywiście Gazpacho i Salmorejo. Tutaj trzeba zaznaczyć, że nie zawsze był to zblendowany chłodnik. Gazpacho w swojej pierwotnej wersji to były warzywa pokrojone bardzo drobno i zamarynowane w oliwie z octem i do tej pory są osoby, które tak właśnie go przygotowują. Natomiast ogólnie jest to chłodnik z pomidorów, ogórka, papryki, cebuli i czosnku zblendowany z dodatkiem oliwy i octu. Salmorejo to to samo tylko, że z dodatkiem chleba namoczonego w wodzie lub wodzie z octem. Innym popularnym chłodnikiem jest El Ajoblanco na bazie chleba i migdałów.

v

c

W autonomii Murcia mamy: Zarangollo, bardzo wolno duszone cukinie połączone z jajkiem, pycha!

v

c

x

Na Wyspach Kanaryjskich klasykiem są: Papas Arrugadas con Mojo, czyli gotowane ziemniaki z sosem mojo picón (pikantny) i mojo verde (na bazie kolendry). Innym klasykiem jest: Almogrote, pasta do smarowania, typowy dla La Gomery, przygotowywana ze startego sera dojrzewającego, papryki, czosnku i oliwy. 

A na Balearach mamy Ensaimadas (drożdżówki w formie spirali), jest Sobrasada (pasztet z nadzienia do chorizo) i Caldereta de Langosta, czyli gulasz z langusty 🙂

s

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *